Wywoływanie zdjęć

Zrobienie zdjęcia nie jest jego ostatecznym końcem, ponieważ jeszcze czeka je długa droga zanim trafi do albumu. Oczywiście jest ona znaczenie krótsza jeśli chodzi na przykład o ludzi zwyczajnie robiących sobie zdjęcia na imprezach oraz w innych amatorskich sytuacjach. Mamy wówczas do wyboru wywołanie zdjęcia w specjalnym punkcie fotograficznym, który właśnie tym się zajmuje. Wywołanie każdego zdjęcia kosztuje kilkadziesiąt groszy do kilku złotych, w zależności jaki rozmiar odbitki wybierzemy. Jeśli nie chcemy przepłacać, to powinniśmy wybrać odbitki stosunkowo małe oraz na przykład matowe, co znacznie obniża koszta takich odbitek. Jeśli nie mamy możliwości znalezienia na szybko takiego punktu, lub chcemy wywołać zdjęcia sami, to w marketach znajdziemy specjalne automaty wywołujące zdjęcia. Wystarczy umieścić w środku płytę, bądź na przykład kartę pamięci z aparatu, by maszyna zrobiła całą resztę. Kosztuje to znacznie mniej niż tradycyjnie, ale nie powinniśmy się spodziewać wysokiej jakości, ponieważ pomijane jest kilka etapów w celu uproszczenia całej operacji. Dlatego nadal najlepszym sposobem jest udanie się do punktu fotograficznego i zamówienie takiej usługi. Oczywiście możemy zdecydować, które zdjęcia mają zostać wywołane oraz jakie mają mieć rozmiary. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku fotografii artystycznych czy na przykład podczas sesji zdjęciowych. Takie zdjęcia poddawane są zaawansowanej obróbce, przez co wyglądają zupełnie inaczej niż w przypadku takich amatorskich. Jeśli będziemy widzieli, że fotografia jest bardzo dobra, to powinniśmy postarać się o wywołanie jej w odpowiedni sposób. Pewnym jest, że wielu fotografików ma w swoich domach mini studia fotograficzne połączone z własnym pomieszczeniem do wywoływania zdjęć. Jest to tak zwana ciemnia, gdzie klisza, bezpieczna od promieni światła, może zostać wyjęta z aparatu i fotograf może samodzielnie wywołać zdjęcie, poprzez zanurzenie go w kilku roztworach, które będą pozwalały na uwidocznienie obrazu.