Fascynacja przyrodą

Moja przygoda z fotografią zaczęła się już w dzieciństwie, ale z powodu braku aparatu oraz czasu nie mogłem jej rozwijać. Zmieniło się to kiedy zakupiłem swój pierwszy aparat, ale niestety nie było to tak piękne jak miało, ponieważ karta pamięci nie mogła pomieścić wszystkich zdjęć jakie chciałem zrobić. Wielu ludzi musi długo dochodzić do tego co ich interesuje, i nie chodzi tylko o samo zrozumienie, że jest to fotografia, ale także o to by wiedzieć, że mamy możliwość fotografowania niemal wszystkiego, ale nie zawsze to lubimy. Ja fascynowałem się zawsze przyrodą i nie zmieniło się to po zakupie aparatu. Niemal każde zdjęcie zawiera wiele elementów związanych z przyrodą, a każde z nich posiada inspirację spowodowaną właśnie taką fascynacją. Jeśli będzie taka możliwość to zawsze mam ochotę na zrobienie zdjęcia w takim rodzaju i nigdy sobie nie chcę tego odmawiać.

Fascynacja przyrodą jeśli chodzi o fotografię często polegała wlaśnei na tym, że jadąc samochodem czy motocyklem zatrzymywałem się, wyjmowałem aparat i robiłem kilka zdjęc, ponieważ na przykład zaciekawił mnie krajobraz. Jest to bardzo pozytywne rozwiązanie, ponieważ nie musiałem mieć obaw, że jakiś element mi umknie. Ale oczywiście takie zachowania były kłopotliwe. Niekiedy biegiem udawałem się do samochodu po aparat by znaleźć możliwość zrobienia zdjęcia. Jeśli mamy możliwość zrobienia wspaniałego zdjęcia, to nie powinniśmy się dwa razy zastanawiać, ponieważ większość zdjęć można zrobić niemal tylko natychmiast. Jest to spowodowane ulotnością chwili i niekiedy już po minucie możemy nie móc dokonać cudu fotografii. Jest to spowodowane tym, że na przykład jaszczurka, która wygrzewała się na kamieniu, może czmychnąć w mgnieniu oka w cień.

Tak samo jest z zachodami i wschodami słońca, które najszybciej mogą utracić swój urok. A w takim przypadku warto czekać na to by znów móc zrobić takie zdjęcie. Każda okazja może być dobra do zrobienia super zdjęcia.